Mus czekoladowy na bazie kaszy jaglanej


Pomysł na ten deser narodził się podczas 4,5 godzinnego seminarium z genetyki, gdy moje myśli powędrowały w stronę (dla mnie i mojego otoczenia) oczywistą - jedzenia. Chciałam zachować standardy - zdrowe, szybkie, smaczne, proste i tanie danie, a oprócz tego zamarzyło mi się coś czekoladowego. Po chwili namysłu wiedziałam już, że czas najwyższy dać szansę kaszy jaglanej w innej odsłonie niż wytrawna i powiem Wam w sekrecie, że ta wersja chyba odpowiada mi najbardziej.
Słodkość musu idealnie przełamują jagody - bez nich, deser jak dla mnie byłby za słodki. Użycie tych mrożonych było genialnym pomysłem, bo mus spożywany od razu po przygotowaniu jest jeszcze ciepły. Uzyskana amplituda temperatur jest ciekawym bodźcem smakowym.


Składniki na 2 duże porcje:
1 saszetka kaszy jaglanej
2 banany
3 czubate łyżeczki kakao
150 ml mleka - ilość zależy od konsystencji, jaką chcecie uzyskać
miód do smaku - ja użyłam 3 czubatych łyżeczek
garść mrożonych jagód
płatki migdałów do dekoracji


1. Gotujemy kaszę w wodzie według przepisu na opakowaniu (u mnie jest to 15 minut).
2. Otwieramy woreczek i przesypujemy zawartość do dużej miski.
3. Dodajemy kakao, banany i blendujemy. Masa z wiadomych względów może mieć na początku strukturę kaszowatą.
4. Do masy dolewamy mleko - polecam dolewać w małych ilościach i blendować, co chwilę sprawdzając, czy mus osiągnął  już pożądaną przez nas konsystencję.
5. Dodajemy miód w ilości zadowalającej nasze podniebienie.
6. Blendujemy wszystko razem, przekładamy do wysokich szklanek.

7. Posypujemy mrożonymi jagodami i dekorujemy płatkami migdałów.






Podziel się:

4 komentarze