5 porad: Jak wytrwać w noworocznych postanowieniach?


Początek nowego roku to czas, kiedy siłownie i kluby fitness wypełniają się po brzegi, a w marketach schodzi tylko sałata. Ciekawa jestem, co który Polak w Polsce postanowi w tym roku zawalczyć o lepszą sylwetkę albo rzucić palenie :) Planujemy, snujemy wizje doskonałej formy i... odpuszczamy. Co zrobić, żeby tym razem na pewno wytrwać w postanowieniach?



Najgorsze będzie pierwsze 21 dni. Jeśli wytrwasz trzy tygodnie, to Twój mózg zacznie postrzegać nowe nawyki jako stare. 


1) PLAN
Bez planu się nie obejdzie. Jeśli nie zaplanujesz sobie np. co będziesz jeść na nowej diecie i nie kupisz tych produktów, to następnego dnia obudzisz się i na śniadanie spożyjesz to, co akurat będzie pod ręką. A potem powiesz "Ech, zacznę od jutra." I nie zaczniesz. Wygospodaruj godzinę raz w tygodniu na rozpisanie sobie co będziesz jeść i ćwiczyć przez cały tydzień.
A potem trzymaj się planu.
Nie twórz ogromnej listy postanowień, lepiej wpisać trzy i wykonać wszystkie, niż wypisać 15 i zniechęcić się, kiedy coś nie pójdzie po naszej myśli. Zaczynaj od małych zmian, nie rzucaj się na głęboką wodę.


2) RACJONALNE MYŚLENIE
Jeśli chcesz np. rzucić palenie, to za każdym razem gdy najdzie Cię ochota na palenie pomyśl o negatywnym wpływie nikotyny na Twój organizm, albo chłodnym powietrzu czekającym na Ciebie na dworze jeśli skusisz się na ćmika. Takie racjonalne wytłumaczenia potrafią skutecznie zgasić nasze zachcianki.

3) WSPARCIE
Powiedz rodzinie, przyjaciołom, że jesteś na diecie i mają zakaz proponowania Ci produktów, których postanowiłeś sobie odmówić. Znacznie łatwiej będzie Ci wytrwać jeśli pochwalisz się innym swoim postanowieniem publicznie, w końcu głupio jest potem przyznać się do porażki i powiedzieć "Nie dałem rady." 



4) WYOBRAŹNIA
Uruchom pokłady swojej wyobraźni. Za każdym razem, kiedy będziesz chciał odpuścić pomyśl o tym, co skłoniło Cię do zmiany nawyków. Znajdź swoją motywację - może jest nią wakacyjny wyjazd, albo nowa osoba w Twoim życiu? 

5) UPÓR
Nie poddawaj się. Nawet jeśli zdarzyło Ci się, że opuściłeś trening, zjadłeś coś "zakazanego", zapaliłeś papierosa, czy zachwiałeś swoje postanowienie w jakikolwiek inny sposób musisz zrozumieć, że jesteśmy tylko ludźmi i takie potknięcia zdarzają się wszystkim. To nie jest powód, aby się poddać. To jest powód, aby działać jeszcze bardziej!


Trzymam kciuki za Waszą wytrwałość, a jeśli potrzebujecie motywacji to podzielcie się w komentarzu swoimi postanowieniami :)!

Podziel się:

3 komentarze

  1. U mnie za kilka dni podobny post na blogu. :-) Ciężko wytrwać jednak dobrze, że są na to skuteczne sposoby, zgadzam się z Twoimi poradami. :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Moim postanowieniem jest rezygnacja ze słodyczy (z ograniczeniem się do domowych wypieków) i zmiana diety - mam nadzieję, że wytrwam, chęci póki co są ogromne :d

    OdpowiedzUsuń
  3. Z tym wsparciem rodziny nie jest tak łatwo, na słowa brak słodyczy reagują agresja i kupują Twoje ulubione łakocie :)

    OdpowiedzUsuń