5 porad co jeść na kolację?


Instagram i 'blogosfera' obfitują w piękne zdjęcia śniadaniowych omletów, placuszków i owsianek, ale na próżno szukać tam zdjęć posiłków spożywanych na noc. Czy to dlatego, że powinniśmy unikać kolacji? Jeść do 18? A jeśli jeść, to co?




UWAGA! W poniższym zestawieniu znajdziecie uogólnione porady. Pamiętajcie, że każdy z nas ma inne dzienne zapotrzebowanie energetyczne, prowadzi różny tryb życia, trenuje w innych godzinach (co sprawi, że jego kolacja będzie miała już inne proporcje niż opisane poniżej), ma różne cele (redukcja, utrzymanie lub wzrost wagi), dlatego najlepiej jest poeksperymentować, poobserwować swoje ciało i zobaczyć co mu najbardziej służy :) Ile trenerów i dietetyków tyle teorii, dlatego jeśli macie inne stanowisko niż zaprezentowane przeze mnie - dajcie znać w komentarzu, chętnie poczytam co Wy jecie na kolację i co się sprawdza w Waszym przypadku.


1) Mam nadzieję, że każdy z moich czytelników wie, że kolację jeść trzeba. Po pierwsze - głodni nie śpimy dobrze -> mamy mało energii -> jesteśmy niewyspani, nieszczęśliwi, a na treningu odpuszczamy powtórzenia ;) Po drugie - nasz metabolizm zwolni, co może czasami przyczyniać się do wzrostu masy ciała.

2) Kolacja maksymalnie do 18? Tak, ale jeśli chodzicie spać o 21. Kolację najlepiej spożyć ok. 2-3 godzin przed snem, aby organizm zdążył strawić pokarm i nie odłożył nadmiaru energii w postaci tkanki tłuszczowej.

3) A kiedy odkłada takie nadmiary? Kiedy dostaje za dużo kalorii zazwyczaj z produktów ciężkostrawnych, co jest najczęściej popełnianym 'kolacyjnym' błędem.

4) Na kolację NIE jemy - cukrów prostych (musli - trawi się długo, owocowe jogurty, słodycze, owoce - mogą powodować dyskomfort trawienny, poza tym po dwóch godzinach znowu będziemy głodni). Większa ilość węglowodanów dozwolona jest przy spożywaniu śniadań BT, ale zazwyczaj odpuszczamy sobie makarony, ziemniaki, ryż. Dobrym źródłem węglowodanów na kolację będą warzywa, ciemne pieczywo, ewentualnie brązowy ryż, ciemny makaron.

5) Na kolację JEMY - pełnowartościowe białko i węglowodany złożone. Uznaje się, że 70% kolacji powinny stanowić białka, a 30% węglowodany. Najlepiej wybrać twaróg, filet z kurczaka lub indyka, ryby, jajka.

A co konkretnie można zjeść na kolację?
- chleb + chudy twaróg/tuńczyk/warzywa - np. kiełki, rzodkiewki, pomidory
- omlet z białka jaj (+ 1 żółtko) z warzywami
- chuda ryba/kurczak/indyk + 1/2 porcji ryżu/kaszy, jaką jesz na obiad
- sałatka z kurczakiem/tuńczykiem/indykiem
- sałatka grecka/inna warzywna
- jajecznica, jajko na twardo/miękko z warzywami
- leczo warzywne z kurczakiem/indykiem
- zupa warzywna
- ryba po grecku
- moja dzisiejsza kolacja - czyli brokuły i buraczki z twarogiem, kleksem jogurtu i prażonymi migdałami


Jeśli potrzebujecie więcej inspiracji na kolacje, możecie kliknąć tutaj. A Wy co jecie zazwyczaj na kolację? Podzielcie się swoimi przepisami! :)

Podziel się:

0 komentarze