Recenzja blendera Nutri Boost (23180-56) firmy Russell Hobbs


Przedstawiam Wam hit w mojej kuchni, czyli Nutri Boost firmy Russell Hobbs. Jeśli marzą Wam się doskonale zblendowane koktajle, zupy, sosy, przeciery, domowe masło orzechowe, urządzenie do rozdrabniania ziaren kawy, czekolady, sera, to ten produkt jest właśnie dla Was.



W dzisiejszych czasach bardzo mało osób je warzywa i owoce, co negatywnie odbija się nie tylko na sylwetce, ale przede wszystkim na zdrowiu. Wiecie, że co dziesiąte dziecko na świecie jest otyłe? Rośnie liczba osób z nadwagą, a co za tym idzie całej masy chorób. A wszystkiemu można zapobiec, wystarczy zamiast kupować 'Kubusia' zrobić dziecku koktajl, zamiast sosu w słoiku samemu zblendować pomidory, zamiast kupnych słodyczy ukręcić fit ciasto. A do tego przydaje się poniższy sprzęt :)


Moja opinia
- działa szybko i cicho jak na sprzęt o takiej mocy (700 W)
- w zestawie mamy 5 kubeczków i pokrywki, które umożliwiają nam nie tylko bezpośrednie spożycie koktajlu z pojemnika, ale również bezpieczne przechowywanie i zabranie produktu na wynos - przetestowałam, nic się nie rozlewa, pokrywki są mega szczelne i można wrzucić sobie takie pyszności do torebki :)



- jest mega uniwersalny - w jednym urządzeniu mamy blender, młynek i koktajler
- zawiera dwa ostrza - to wieloząbkowe używam do wykonywania koktajli i sosów, a dwuząbkowe do rozcierania twardych produktów, np. orzechów
- jest też pokrywka z dziurkami, idealnie nadaje się do wykonania czekoladowej albo serowej posypki do ciast i makaronów
- elegancki, klasyczny, czarno-srebrny design



- łatwy do przenoszenia - jest bardzo lekki i właściwie możecie zabrać go ze sobą wszędzie, gdzie znajdziecie kontakt :)
- można myć w zmywarce, ale nawet ręczne mycie jest łatwe
- ceny zaczynają się na Ceneo od 359 złotych, myślę, że produkt jest wart każdej złotówki
- to już kolejny sprzęt firmy Russell Hobbs, który testuję i mam całkowite zaufanie do tej marki
- wad nie znalazłam :)
- a tutaj znajdziecie wszystkie moje przepisy na fit koktajle

A na koniec mam dla Was niespodziankę, możecie zobaczyć jak wykonuję moje dwa ulubione koktajle - zielony z kiwi i różowy z truskawkami, a przy okazji podejrzeć jak sprawuje się sprzęcik w akcji. Zapraszam!


Jak podoba Wam się film? :) Często używacie blendera i robicie samodzielnie koktajle? 
Macie jakiś swój ulubiony?

Podziel się:

0 komentarze