Zupa krem z młodych, pieczonych marchewek


Niedawno dostałam w prezencie całą masę aromatycznych warzyw z przydomowego ogródka (ten zachwyt zrozumie chyba tylko drugi blogger kulinarny :)). W natłoku szczęścia sama nie wiedziałam co z nimi począć, czy zrobić ciasto marchewkowe, babeczki, a może... no właśnie, zupę z pieczonych, młodych marchewek. Wyszło przesmacznie, sprawdźcie sami!


Lista składników
- 1 kg marchewek
- 2 młode cebulki
- ząbek czosnku
- 1 łyżka oleju kokosowego
- 1 litr bulionu jarzynowego
- 400 ml mleczka kokosowego
- ulubione przyprawy, u mnie sól, pieprz, słodka papryka, przyprawa do warzyw pieczonych E-condimenta, imbir, świeży koper i maggi (wersja oczywiście roślinna)

Krok po kroku
1) Marcheweczki myjemy, obieramy, odcinamy im ogonki, posypujemy przyprawą, przekładamy do naczynia żaroodpornego i wstawiamy do nagrzanego do 190 stopni Celsjusza piekarnika na godzinę.
2) W garnku rozgrzewamy olej kokosowy, dodajemy pokrojoną cebulę i przeciśnięty przez praskę czosnek. Smażymy przez ok. 3 minuty.
3) Do garnka wlewamy bulion, dodajemy marchewki i zagotowujemy. Doprawiamy do smaku i blendujemy na gładką masę. 
4) Wlewamy mleczko kokosowe, podgrzewamy, w razie potrzeby dodajemy przyprawy i nasza zupa jest gotowa do podania. 

Smacznego!






Podziel się:

0 komentarze