Jak spakować się na kilkumiesięczny lub kilkudniowy wyjazd?


Trzy miesiące w Bułgarii minęły w zastraszającym tempie. Jak dziś pamiętam mój strach przed wylotem, załatwianiem wszystkich formalności i... pakowaniem. Moją misją było spakowanie całego potrzebnego przez trzy miesiące życia dobytku w 25 kilogramach. W wyszukiwarce nie znalazłam żadnych podpowiedzi jak ten temat ogarnąć, a walizki ważyłam aż do ostatniej chwili aż w końcu zobaczyłam upragnione 10 (bagaż podręczny) i 15 (bagaż rejestrowany), dlatego dzisiaj nauczona doświadczeniem chciałabym Wam podpowiedzieć jak bezproblemowo spakować się na taki dłuższy wyjazd :)

1. Plan
Moi znajomi wiedzą, że lubię mieć wszystko zaplanowane z wyprzedzeniem, a co za tym idzie listę potrzebnych rzeczy miałam przygotowaną już pewnie zaraz po tym jak dowiedziałam się, że wyjeżdżam... :) Dzięki temu miałam czas, żeby dokupić kilka przedmiotów i zaktualizować listę, kiedy coś nowego przyszło mi do głowy.

2. Lista
Lista przedmiotów będzie różniła się w zależności od długości i rodzaju pobytu, prognozowanej pogody i tego, co zamierzacie robić w tym czasie. Ja podaję Wam listę rzeczy, które zabrałam na trzy miesiące poza domem, z każdą możliwą pogodą. Podzieliłam ją sobie na działy i podkreśliłam te przedmioty, które musiałam dokupić, albo zapakować tuz przed samym wyjazdem tak, aby o niczym nie zapomnieć. Pierwotnie na liście miałam trochę więcej przedmiotów, koniec końców w 25 kilogramach zmieściłam 85% planowanych rzeczy.


Ubrania
Zasada w teorii jest dosyć prosta - zabieramy ubrania, które możemy połączyć w wielu kombinacjach (dobrze sprawdzają się gładkie wzory i neutralne barwy - czarne, granatowe, białe, kremowe, szare), które się nie gniotą oraz takie, które będą dopasowane do warunków pogodowych. Podkreślam zasada jest prosta tylko w teorii, w praktyce chciałoby się zabrać ze sobą pół szafy. Jeśli nie potrafisz wyobrazić sobie danego elementu garderoby w kilku stylizacjach zastanów się, czy naprawdę go potrzebujesz.

- bielizna, skarpetki x 8
- koszulki i bluzki (w neutralnych kolorach, gładkie i w paski) x 6 
- koszule biała, niebieska, granatowa, kratka x 4
- spodnie (czarne i granatowe) x 2
- jeansy
- spodnie dresowe
- krótkie spodenki x 2 
- swetry zimowe x 3
- bluzy x 2
- skóra
- kurtka puchowa
- piżama
- czarna spódnica
- sukienki x 3
- pasek
- strój kąpielowy

Na miejscu dokupiłam tylko czapkę i rękawiczki, kiedy na początku grudnia spadł śnieg. W zależności od tego gdzie będziecie mieszkać, warto zastanowić się również czy warto zabierać ulubione ubrania. Ja zniszczyłam wszystkie białe ciuchy, wszystkie w stanie idealnym założone tylko raz przed pierwszym praniem - akademikowa pralka niestety nie podołała wyzwaniu.

Buty
- klapki
- botki
- baleriny
- buty sportowe
- buty do ćwiczeń
- crocsy

Elektronika
- suszarka
- lokówka
- telefon, laptop, aparat, iPod + ładowarki
- pendrive 


Zajęcia
- stetoskop
- fartuch
- scrubsy (ubranie zmienne na chirurgię i anestezjologię)

Na miejscu dokupiłam zeszyty, długopisy, zakreślacze i młotek neurologiczny. Niepotrzebnie zabrałam ze sobą prawie dwukilogramowe kompendium medycyny, okazało się, że Internet, wykłady oraz książki w bibliotece bez problemu wystarczyły żeby przygotować się na zajęcia i egzaminy.

Biżuteria 
- zegarek (Przy okazji, mam dla Was świąteczny rabat! Po wpisaniu hasła fitjestgit w trakcie dokonywania zakupów na stronie https://www.danielwellington.com/pl/ dostaniecie 15% zniżki na wszystkie produkty! Kod jest ważny do 15.01.2017. Dodatkowo, trwa świąteczna oferta, w której też można użyć tego kodu. Przy zakupie dowolnego zegarka + Classic Cuff otrzymacie 10% rabatu, dostawa i zwrot będą darmowe, a zegarek zostanie wysłany w świątecznym opakowaniu)
- zegarek do biegania 
- kolczyki

Sport 
- kurtka przeciwdeszczowa
- bluza na długi rękaw
- 3 koszulki
- spodenki
- 2 pary leginsów
- 2 staniki sportowe
- rękawiczki

Kosmetyki
Tutaj warto zastanowić się jakie są ceny w kraju, do którego jedziecie. Bułgaria jest stosunkowo tania, dlatego warto wziąć końcówki, albo próbki kosmetyków, które wystarczą na pierwsze kilka dni zanim wybierzecie się na większe zakupy. Jeżeli jedziecie do kraju, w którym ceny są dużo wyższe warto wziąć małe zapasy i absolutnie nie zapomnieć o lekach! W jednej z aptek w Rzymie usłyszałam cenę 20 euro za opakowanie tabletek przeciwbólowych!
- szczotka
- gumka do włosów
- szczoteczka do zębów
- kosmetyki i przybory do makijażu 
- resztki: szamponu, odżywki, płynu i płatków do demakijażu, kremu, perfum, pasty do zębów, dezodorantu, żelu pod prysznic i wszystkiego, czego potrzebujecie aby przetrwać pierwsze dni
- leki (podczas wyjazdu miałam zatrucie pokarmowe, ciągłe przeziębienia i dwie reakcje alergiczne - takiego zestawu chorób nie przeżyłam nigdy w przeciągu 3 miesięcy w Polsce, więc jak widać naprawdę warto wyposażyć się w leki na każdą możliwą ewentualność)

Torby
- plecak
- torba bawełniana - to mój najlepszy podróżniczy patent, torba mieści zeszyty A4, fartuch, buty, portfel, telefon, stetoskop, a przy tym ważny tyle co piórko i zajmuje naprawdę niewiele miejsca!
- mała, czarna torebka na wyjścia

Inne
- kalendarz 
- portfel
- dokumenty (potwierdzenie ubezpieczenia, paszport, dowód)
- okulary przeciwsłoneczne i korekcyjne
- karta pokładowa

3. Wskazówki
Przy zakupie walizki warto wybrać taką, którą możemy zamknąć własnym kodem, najlepiej z poliwęglanu - co gwarantuje trwałość i odporność na uszkodzenia. Dobrze jest obejrzeć wnętrze walizki pod kątem jej pakowności, a jeżeli latacie tanimi liniami lotniczymi - dokładnie sprawdzić jakie wymiary może mieć Wasz bagaż. Na lotnisku nie zdarzyło mi się jeszcze, aby pracownicy sprawdzali ten parametr bardzo dokładnie, ale myślę, że wszystko zależy od tego do jakiego kraju podróżujecie oraz jak bardzo "na oko" Wasz bagaż odbiega od normy :) Na przykład w samolotach Ryanair:
„Każdy pasażer* może wnieść na pokład jedną torbę podręczną o wadze do 10 kg i maksymalnych wymiarach 55 x 40 x 20 cm oraz 1 małą torebkę o maksymalnych wymiarach 35 x 20 x 20 cm.” 
Polecam jednak zmierzyć i zważyć bagaż przed wylotem, przeczytać co możecie ze sobą zabrać, a co jest zabronione - dla spokoju ducha i zaoszczędzenia sobie niepotrzebnego stresu. 


Przed wyjazdem można zrobić rozeznanie wśród osób, które już w tym miejscu były, lub zapytać pracowników hotelu. Ja dowiedziałam się, że nie będę potrzebowała pościeli i ręczników, dzięki czemu zaoszczędziłam sporo miejsca. Jeśli jedziecie na Erasmusa, to warto wziąć ze sobą nawet 10 zdjęć legitymacyjnych, będziecie wyrabiać dużo dokumentów i lepiej załatwić to wcześniej, niż potem szukać fotografa po okolicy, której jeszcze całkowicie nie znacie.

Ubrania warto zwijać w rulony, zamiast układać w kostkę - nie gniotą się tak i zajmują zdecydowanie mniej miejsca. Układanie warto zacząć od butów, ułożyć je przy ściankach walizki (do środka można włożyć skarpetki), następnie położyć kosmetyczki, suszarkę i pierwszą warstwę ubrań. Ja na sam spód daję rzeczy mniej podatne na pogniecenie (spodnie, swetry), a na wierzch te bardziej delikatne.

Jeżeli wybieracie się tylko z bagażem podręcznym, pamiętajcie, że obowiązuje limit płynów. Każdy produkt o maksymalnej objętości 100 ml, powinien zostać zapakowany do przezroczystej, zamykanej torebki, a łączna objętość płynów nie może przekroczyć 1 litra. Oczywiście tusz, korektor czy krem również zaliczany jest do płynów. Te zasady nie obowiązują w przypadku bagażu rejestrowanego, dlatego jeśli podróżujecie z dwoma walizkami, warto kosmetyki wrzucić właśnie tam i nie przejmować się ograniczeniami.

Jeśli odłożyliście już wszystkie zbędne rzeczy i zostały Wam tylko takie, bez których absolutnie nie możecie się obejść, a mimo wszystko dalej przekraczacie limit wagowy, możecie nałożyć na siebie trochę większą ilość ubrań niż normalnie. Ja do kontroli we wrześniu założyłam na siebie bluzę, skórę i kurtkę puchową i wierzcie mi - to nie był wcale szczyt szaleństwa. Podobno ludzie latają nawet w butach narciarskich (!).

Sprawa pakowania jest jeszcze prostsza jeśli jedziecie z kimś bliskim. Pakowanie warto podzielić - Ty bierzesz suszarkę i laptopa, inna osoba kosmetyki i ładowarkę. Przydaje się szczególnie jeśli zamierzacie podróżować tylko z bagażem podręcznym, a każdy milimetr miejsca jest na wagę złota.


Chętnie poczytam jakie są Wasze patenty podróżnicze :) Lubicie pakowanie, czy wybranie najważniejszych rzeczy spędza Wam sen z powiek? :) Czy chcielibyście poczytać więcej o moich podróżach? Mam całą masę pięknych zdjęć i praktycznych porad, którymi mogę się z Wami podzielić!

Podziel się:

0 komentarze